Ciekawostki ze świata gier #01: Wielkie bitwy w Eve Online - cz. 1

Aug
11

Ciekawostki ze świata gier #01: Wielkie bitwy w Eve Online – cz.1: Bitwa o Asakai

Jak zapewne część z was już słyszała, kilka dni temu grze MMO – Eve Online udało ustanowić rekord wielkości starcia w grze komputerowej online. Trzeba oczywiście dodać, iż poprzedni rekord, ustanowiony przez styczniu tego roku, gdzie naprzeciw siebie stanęło łącznie prawie 3.000 (słownie: trzy tysiące!!!) osób został ustanowiony także przez graczy ze świata Eve Online. Tym razem osób było ponad tysiąc więcej. Tyle każdy z nas mógł przeczytać w newsach prasowych. Specjalnie dla was bliżej opiszemy realia starć (pierwszego i drugiego) i o tym jak wyglądają bitwy w Eve Online. Zapraszam do lektury.

Aby mieć możliwość poznania rozmiarów (oprócz zwykłych cyferek) starć w Eve Online konieczne jest kilka słów tytułem wstępu. Ta gra jest jednym z najdłużej istniejących na rynku MMO, będąca odrobinę starszym bratem World of Warcraft (Eve została wydana w 2003 roku, a World of Warcraft miał swoją premierę w 2004 roku). Co najciekawsze, mimo mniejszej niż WoW popularności, ma stałą pozycję na rynku wśród gier wymagających opłacania abonamentu. Zanim przejdziemy do samej historii bitwy trzeba rzec kilka słów o mechanice świata. Możliwość wpłynięcia graczy na świat w tej produkcji jest większa niż w jakiejkolwiek innej – tu gracze ustalają prawa, mają wpływ na fabułę (sami ją tworzą), czy ekonomię. Często gracze mający sprzeczne interesy i reprezentujący różne frakcje uciekają się do użycia siły. Ma to o tyle realne znaczenie, że Eve to nie popierdółka w stylu “po śmierci po zgonie popsuje mi się ekwipunek, dostanę karę do expa, ale generalnie za maksymalnie pół godziny znowu jestem kozakiem”. Wygląda to zupełnie inaczej.

Starcie w Eve

W Eve, gdy statek gracza zostaje zniszczony, zostaje zniszczony dokumentnie i całkowicie – dosłownie. Kilka podzespołów może przetrwać, ale raczej z wraku pozbiera je przeciwnik ofiary, celem zamontowania ich w swoich statkach lub spieniężeniem ich w lokalnym hubie handlowym. A jeśli do tego uda mu się ubić kapsułę ratunkową, to ofiara jest jeszcze w plecy implanty ulepszające postać. Statki, implanty… Brzmi to dosyć enigmatycznie. Jak bardzo boli taka strata? Za koszt dobrego statku możemy opłacić kilka miesięcy gry.

Mimo to większość ludzi nie ma oporów przed lataniem drogimi statkami, szczególnie kiedy jest to walka o wysoką stawkę. Czym jest wysoka stawka? Wypasione systemy gwiezdne z dobrymi surowcami, dzięki którym można zarobić tyle, że całą korporacja (bo tak się nazywają gildie w Eve) będzie mogła sobie opłacić subskrypcje. Ile zaoszczędzi korporacja 40 czy 100 osobowa możecie policzyć sami. To teraz wyobraźcie sobie, że w grze istnieją sojusze, które zrzeszają po kilka tysięcy graczy i są tak silne, że mają wpływ na ekonomię gry. Takimi sojuszami właśnie były HoneyBadgers i Cluster Fuck Coalition, gdy w styczniu 2013 spotkały się ich floty wojenne. Poniżej możecie zobaczyć jak to wyglądało:

Obie grupy miały ze sobą na pieńku od dłuższego czasu, i wszyscy czuli w kościach, że zanosi się na duże starcie. Tym niemniej wielką niespodzianką dla wszystkich było, kiedy gracz o nicku Dabigredboat w Titanie (jeden z największych statków w Eve Online) klikając przypadkowo przeskoczył (warp jump) w sam środek floty Pandemic Legion stojącej po stronie TEST Alliance (która z kolei wchodziła w skład wspomnianej koalicji HoneyBadgers). Tak dokładnie – koleś przeskoczył omyłkowo, statkiem do którego zniszczenia jak podaje PC Gamer potrzeba nawet 900 pilotów w zwykłych statkach. Flota Legionu od razu otworzyła ogień do cennego statku i obie strony zaczęły wzywać posiłki (Goonswarm był częścią wspomnianej Cluster Fuck Coalition). Dalej sytuacja potoczyła się lawinowo – na polu bitwy pojawiali się kolejni piloci, w tym kilka Titanów i Supercarrierów (statek rozmiarów, możliwości i kosztu Titana) po każdej ze stron.

W bitwie, któa trwała kilka godzin brało aktywny udział ok. 3000 graczy. Sama bitwa skończyła się totalną porażką Goonswarm i Cluster Fuck Coalition, którzy stracili łącznie 44 Dreadnoughty, 29 Carrierów, 5 Supercarrierów, i trzy Titany. Straty HoneyBadgers wynosiły z kolei sześć Dreadnoughtów, 11 Carrierów, i jeden Supercarrier. Obie strony dodatkowo straciły setki statków mniejszych rozmiarów. Łączny koszt wyrządzonych zniszczeń wynosił około 700 bilionów ISKów, co w przeliczeniu na gotówkę daje równowartość 15 tysięcy dolarów. Ciekawostka: Dabigredboat wraz ze swoim Titanem przetrwał bitwę.
Dokładne statystyki bitwy znajdziecie jednym z dev blogów Eve Online

Jak możecie się domyślać, nie było to ostatnie słowo jeśli chodzi o wielkie bitwy w Eve Online. Stanowiło to dopiero preludium do starcia, które miało miejsce w lipcu 2013 roku i obecnie jest rekordowe jeśli chodzi o skalę gier komputerowych… O tym starciu i o tym, jak CCP Games rozwiązuję od strony technicznej bitki tej wielkości (i jak im to wychodzi) napiszemy wam w następnym odcinku.

Łoś

About Losiek

Łoś jaki jest każdy widzi. Lubi kebaby.

Leave a comment

You must be logged in to post a comment.

SZUKAJ

ARCHIWUM